z głową w chmurach..

zakręcone, zwariowane, fotograficzne życie moje

pont en royans lipiec 1, 2008

Kategoria wpisu: słowa — ewcia @ 10:55 przed południem

praktyki, praktyki, praktyki.

a dzis mam dzien wolny :) jest ciezko, bardzo ciezko, wysiada mi juz kolano i kregoslup, a to jeszcze prawie 2 miesiace, bo do 29 sierpnia. musze duzo myslec i na migi sie dogadywac ale nie jest zle. dzis ide sama do sklepu, boje sie ale coz nie mam wyboru kiedys musze. duzo tu jaszczurek i mrowek i takie wieeeeelkie zuki latajace, postrach, coz tu jeszcze nie wiem.

 

zabieganie czerwiec 3, 2008

Kategoria wpisu: słowa — ewcia @ 8:37 pm

Dawno mnie nie było. Takie zabieganie, zalatanie. Byłam w Oleśnicy, Miliczu, Sztynordzie (jak kolwiek sie to odmienia). Dobrze sie bawiłam, jestem zadowolona. Komputer stał sie dla mnie od jakiegoś czasu już nie rozrywką zabijajacą czas, tylko narzędziem łączącym mnie ze światem, moim światem. Tam daleko. Dlatego mało co sie tu pojawia. jak będę mieć wenę i troszkę wiecej czasu to naskrobie tutaj coś mądrego ;P

 

tak myśle.. marzec 17, 2008

Kategoria wpisu: słowa — ewcia @ 9:13 pm
ja

Nic dwa razy
Szymborska Wisława

 Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.  

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.  

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.  

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.  

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?  

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.  

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.    
nie wiem czemu tak.. po prostu lubie ten wiersz.. tyle..